czwartek, 31 marca 2011

Przebudzenie

Po długim, zimowym snie-letargu budze sie.
Straszliwie dlugo nic tu nie pisalam, ale mam nadzieje, ze wracam na dobre.


















Pozdrawiam wiosennie i optymistycznie (nareszcie)
Yanka

czwartek, 23 grudnia 2010

Wesołych Swiąt :)

Życzę Wam, kochani, aby te Swięta były dla Was radością i spokojem,
a Nowy Rok przyniósł spełnienie nawet najskrytszych marzeń.


                                                                 WESOŁYCH SWIĄT

poniedziałek, 29 listopada 2010

Jeszcze wczoraj

Jeszcze wczoraj słoneczne promyki igrały przez chwilę w moim domku








A dziś od rana śnieg, chmury, plucha.
Ale na przekór aurze życzę sobe i Wam pogodnego i słonecznego (przynajmniej w sercach) tygodnia:)

Pozdrawiam wszystkich miłych gości
Yanka

sobota, 27 listopada 2010

Witajcie,
Pojechałam dzisiaj na sobotnie zakupy pierwszy raz w tym roku w padającym śniegu, a właściwie czymś śniegopodbnym. Chyba jednak zaczyna się zima, niestety. Nie jest to moja ulubiona pora roku, o nie! A szczególnie w mieście. Z natury jestem bardzo cieplolubną istotą i w temperaturach poniżej 5 stopni marznę okrutnie. Dobrze, że ze zmianą opon na zimowe zdążyłam na czas (zrobiłam to przedwczoraj).
Miało być o zakupach - w sklepach sezon świąteczny w pełni. Dostaję lekkiego zawrotu głowy od tych błyskotek wszędzie wystawianych. Zwykle bardzo też  kolorowych, blyszczących i niestety w większości tandetnych.
Ale jedna rzecz spodobała mi sie na tyle, że ją nabyłam. I cena też nie przerażała. Taki mały prezencik. Zrobiłam malutką aranżację, zrobiło się tak troszkę świątecznie i nastrój się trochę poprawił.   Tak prawdę mówiąc to Swięta już niedługo, te cztery tygodnie miną bardzo szybko. No i tak mi się w głowie pozawracało, że zapomniałam chleba kupić :(. Na szczęście mam drożdże i drożdżówkę upieke, będzie pyszna na śniadanie.


Oglądam Wasze blogi i wyjść z podziwu nie mogę ile już pięknych rzeczy na Swięta przygotowujecie! A ja w lesie jeszcze:). Mam nadzieję, że zdołam coś jeszcze wymyślić i zdążę na czas.
Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko i miłego weekendu życzę:)
Yanka

czwartek, 25 listopada 2010

Migawki kuchenne

Witajcie,
Zorientowałam się własnie, że pokazałam wam półeczkę, która wisi w kuchni, a samej kuchni jeszcze na blogu nie prezentowałam. Nadrabiam więc teraz to moje niedopatrzenie. Co prawda kuchnie w tym stylu mam już od trzech lat, ale wiecie same jak to jest, wciąż sie coś dodaje, coś zabiera i wymyśla nowego. Na razie wygląda  tak:










 Na końcu malutki przedświąteczny akcencik - z pierwszym śniegiem pojawił sie u mnie renifer - wszak Mikołajki już blisko :)
Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie i miłego wieczoru życzę :)
Yanka

czwartek, 18 listopada 2010

Kuchenna półeczka

Witam
Chciałam Wam pokazać dzisiaj moja ostatnią pracę, która nareszcie znalazła swoje miejsce na ścianie w kuchni. Jakis czas temu zakupiłam na aukcji za niewielkie pieniadze półeczke z szufladkami
 z przeznaczeniem, że bedzie wisiała w kuchni na różne przydasie. Minęło trochę czasu od zakupu i wreszcie praca nad nią dobiegła końca. Nareszcie mogę się cieszyć dodatkowym miejscem na ekspozycję i przechowywanie drobnych przedmiotów kuchennych.
Półeczka po metamorfozie wygląda tak:


Było z nią trochę roboty bo była pomalowana czterema warstwami paskudnego lakieru, które to musiałam usunąć jedna po drugiej do gołego drewna. Pomalowałam farbą akrylową biała z kroplą piaskowego pigmentu. Dodałam nowe gałeczki i wieszaczki wyszperane w starociach.
Na robotę czeka jeszcze stojąca szafka - pomocnik, pasująca stylem do wiszącej.











A tak wyglądała przed metamorfozą.


Pozdrawiam jesiennie, ale i trochę słonecznie (jakoś się te promyki przez chmury przebiły) i miłego dnia wszystkim życzę :)
Yanka