Motyw róży, jakże wdzięczny to kwiat, pojawia sie często w moim domeczku. Czy to z przypadku czy z mojego wyboru czy może z powodu, że czesto wykorzystywany jest do zdobienia przedmiotów sporo ich znalazłam i postanowiłam osobny wpis róży jako motywowi zdobniczemu poświecić.
Gobelin, który został utkany przez moją bacię Janinę, o ktorej opowiadałam w poście na Dzień Babci.
Ta róża znajduje sie na zwieńczeniu lustra, ktore to lustro pozostało po starym kredensie moich dziadków.
I jeszcze dwie śliczne różyczki na wianuszku, który dostałam od miłej bardzo memu sercu osoby:)))